Tak jak pisałam dziś mieliśmy kolejną wizytę u ginekologa. Powiedział że źle nie jest. Macica jest już duża i bardzo wysoko. Przytyłam 3 kg :-( w związku z tym że ja uważam że dużo tyję lekarz kazał mi zapisywać co jem i ile a także ważyć się codzień rano i mierzyć ciśnienie raz dziennie przez 3 tygodnie do następnej wizyty i potem będziemy analizować dietę i ilość kalorii. W zasadzie jem tak jak przed ciążą ale tak jak lekarz powiedział teraz jestem mniej aktywna i więcej odpoczywam i to dlatego. Muszę tylko porównać wagę z wagi u lekarza do naszej. Poza tym rozwarcia nie ma, szyjka lekko skrócona więc dalej oszczędzający tryb życia czyli więcej leżenia. Muszę też zacząć brać żelazo, ponieważ pomimo tego, że biorę Feminatal to wyniki morfologii spadają bo dzidzia potrzebuje coraz więcej :-) Kolejna wizyta za 3 tygodnie.
Niestety nie mieliśmy dziś USG. Położna zadzwoniła do mnie wczoraj wieczorem i powiedziała że lekarzowi coś wypadło i musimy przełożyć na inny termin bo nie będzie lekarza cały dzień. Przełożyliśmy na za tydzień 12.03.2009 na 16.00 żeby Tatuś też mógł zobaczyć Córcię :-) Będzie to Nasze ostatnie USG, potem zobaczymy Niunię już na żywo.
32 tydzień ciąży :-) Mały Wielkolud Lenka w brzuszku Mamusi :-)