Bardzo dawno mnie tu nie było... Jak zwykle z braku czasu na cokolwiek... Ciągle wszystko muszę odkładać na później i "wybierać" to, co już nie może czekać. Myślałam, że jak skończą się egzaminy to nadrobię wszystkie zaległości. Niestety myliłam się... Egzaminy minęły a ja wciąż mam tyle prac domowych ze szkoły że szok. Ciągle rysuję mapy itd :-)
Korzystając z tego, że udało mi się wejść tu na chwilkę to opiszę tak króciutko co tam u Nas :-)
W Walentynki byliśmy na romantycznej kolacji w restauracji :-) Znalezienie wolnych graniczyło z cudem :-) ale Nam się udało :-) Było cudownie :-) To były Nasze drugie Walentynki :-) Ale dopiero w tym roku mogliśmy gdzieś wyjść :-)
Z okazji Dnia Kobiet poszliśmy do kina :-) na "Rozmowy nocą" Filmek ładny :-) ale zakończenie beznadziejne :-) spodziewaliśmy się czegoś zupełnie innego :-) Ale film była ładny :-)
A teraz z zupełnie innej strony :-) Jestem ogromnie dumna z mojego Kociaka :-) W związku z tym, że zepsuła się Nam pralka i wczoraj kupowaliśmy drugą koje Kochanie samo ale to zupełnie samo podłączyło pralkę :* i włączyło pranie :*:*:* Wczoraj podczas zakupów ja oglądałam pralki a Łukasz szukał takiej z menu po polsku twierdząc że sam będzie robił pranie :-) szczerze mówiąc jakoś nie wierzyłam :-) ale dziś przeżyłam milutkie zaskoczenie :-) Jestem z Ciebie ogromnie dumna :*:*:* buziaki Kochanie :*:* Kocham Cię :*:*:*
Kolejną notkę napiszę jak znajdę tylko wolne 10 no może 20 min :-)