Przez siedem gór i siedem mórz byś oddechem swym
Ogrzał oddech mój
Święta chwila ta niechaj święci się
Święta moja łza na koszuli twej
Święty taniec chmur i gołębia śpiew
Święta zwykłość dnia bo znalazłam Cię
Popatrz wszystko lśni przed nami tu nie dotarł nikt
Nietknięta biel i czyste szkło pośpiech warg
I drżenie rąk...
Zostań proszę Cię tak długo szłam zmęczyłam się
Ułóżmy gwiazdę z naszych ciał niech chroni nas niech świeci nam
Święta chwila ta niechaj święci się święta moja łza na koszuli twej
Piękną jestem ja a rycerzem ty z tobą długo chcę i szczęśliwie żyć...Anita Lipnicka
***
Kochanie dziękuję za pomoc w szpitalu, za to, że cały czas byłeś przy mnie tam w szpitalu i teraz. Dziekuję za Twoją troskę, opiekę, wsparcie. Bardzo wiele to dla mnie znaczy. Dziękuję :* Tak bardzo Cię Kocham :*
***
Od kilku dni jestem już w domku :-) Operację przeżyłam, pobyt w szpitalu też :-) Mój Skarbuś był cały czas ze mną, pomagał mi :* Mam jeszcze szwy, jeżdżę na opatrunki, robię sobie zastrzyki, staram się chodzić o kulach, w miarę normalnie funkcjonować :-) Wiem, że teraz może być już tylko lepiej, kolanko będzie sprawniejsze niż było :-) Cieszę się, że już jestem, po operacji, w domku, ze mam to wszytsko za sobą :-)
