piątek, 15 grudnia 2006
Dwa miesiące
Kochanie równo dwa miesiące temu rozpoczął się Nasz Związek, równo dwa miesiace temu dostałam od Ciebie piękną, czerwoną różę i usłyszłam cudowne słowa, bardzo czułe :-) Wszystko to wydarzyło się w pewnym romantycznym miejscu nad Wisłą :-) Bardzo zaskoczyłeś mnie wtedy tymi słowami, kwiatkiem :-) Zaskoczenie było jak najbardziej pozytywne. Nigdy od nikogo nie usłyszłam tak czułych i cudownych słów płynących prosto z serca... W ciągu tych dwóch miesięcy wydarzyło się bardzo wiele w Naszym życiu, mieliśmy kilka większych stresów ;-) jednak do tej pory pokonaliśmy wszytskie :-) inne też pokonamy wspólnie, razem przezwyciężymy wszystko :* Każdy Twój uśmiech, chwila spędzona z Tobą, dotyk, gest, słowo, bicie serduszka sprawia mi ogromną radość. Gdy widzę, że jesteś wesoły, szczęśliwy ja też jestem bardzo szczęśliwa, najszczęśliwsza na świecie :-) Od dwóch miesięcy bujam w obłokach, nie stąpam po Ziemi lecz fruwam kilka centymetrów nad nią, każda moja myśl wiąże się z Tobą, każde wspomienia Naszych wspólnych chwil nastaraja mnie baaaardzo optymistycznie, od razu na mojej buźce pojawia się uśmiech, wszytsko co robię, robię dla Nas. Całe moje malutkie i cieplutkie serduszko nalezy do Ciebie, już na zawsze, na dobre i złe. Kocham Cię :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz