Takie oto piekne słowa usłyszałam od mojego Królewicza :-) Kocham Cię Skarbie :*:*:*
***
Dziś mija 8 miesięcy odkąd jesteśmy razem z Łukaszem :-)
Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, ponieważ jest Ktoś bliski mojemu sercu, Ktoś kto zawsze mi pomoże, wesprze, przytuli, ukocha. Ktoś kto dla mnie jest wszystkim i dla kogo ja jestem wszytskim :* Przez te 8 miesięcy bywały zarówno smutne jak i wesołe chwile jednak przeważały te dobre :-) Jest jedna data, którą zapamietam do końca Naszego życia :-) Są nia moje urodziny - 11. 05 to własnie wtedy oświadczył mi się Koteczek :-) oczywiście zgodziłam się zostać Jego żoną :-) Poczułam się wtedy jak prawdziwa Księżniczka :-) sprzyjały temu okliczności :-) Oświadczyny odbyły się na zamku w Ciechanowie :-) Było cudownie :-) Królewicz i Jego Księżniczka na zamku :-) Było jak w bajce :-) W sumie całe Nasze zycie przypomina bajkę, jesteśmy szczęśliwy bo mamy Siebie a to jest chyba najważniejsze w życiu :-) Miłość jest najważniejsza, człowiek, który jej nigdy nie doświadczył nie potrafi zrozumieć jak wiele znaczy słowo "kocham" wypowiadane z ust bliskich sobie osób, osób, które nie potrafią żyć bez Siebie. My jesteśmy właśnie taką parą, parą która nie potrafi przeżyć jednego dnia bez spędzenia kilku godzine ze soba, bez pocałunków, dotyku, przytulenia, bliskości... Kochanie Ty zapewniasz mi bezpieczeństwo i stabilizację :* coś o czym zawsze marzyłam a czego nigdy nie miałam... Dziękuję :*:*:* za to, że i jaki jesteś :* Tak bardzo Cię Kocham :*:*:* Dziękuję tez za najwspanialsze 8 miesięcy Naszego zycia :* Wiem, że Nasza miłość przetrawa wszytsko, ponieważ jesteśmy wystawiani na próby, które zwyciężamy :-) Nie załamujemy się przeciwnościami losu, tylko powolutku je pokonujemy. Owszem czasem mamy chwile zwątpienia ale zaraz po nich jesteśmy weseli i pełni optymizmu i chęci walki oraz działania :-) Potrafiamy rozmiawiać nawet o rzeczach, które Nas ranią... Po wolutku wyjaśniamy sobie wszystko i w końcu idąc na kompromis albo jednostronnie albo obustronnie dochodzimy do porozumienia :-) Czasem obydwoje cierpimy rozmiając o tym co Nas gryzie... Ja płaczę, Ty Łukaszku jesteś smutny, przygnębiony albo jest Ci przykro... Wiem, że to boli... Jednak rozmawiamy o Naszych tęsknotach, pragnieniach i o tym co Nas gryzie i dzięki temu wiem, że nasz związek przetra wszytko :* Że już zawsze będziemy razem :* Że bedziemy zasypiać i budzić się obok siebie, ramię obok ramienia, głowa obok głowy :* Że razem się zestarzejemy :*
Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, ponieważ jest Ktoś bliski mojemu sercu, Ktoś kto zawsze mi pomoże, wesprze, przytuli, ukocha. Ktoś kto dla mnie jest wszystkim i dla kogo ja jestem wszytskim :* Przez te 8 miesięcy bywały zarówno smutne jak i wesołe chwile jednak przeważały te dobre :-) Jest jedna data, którą zapamietam do końca Naszego życia :-) Są nia moje urodziny - 11. 05 to własnie wtedy oświadczył mi się Koteczek :-) oczywiście zgodziłam się zostać Jego żoną :-) Poczułam się wtedy jak prawdziwa Księżniczka :-) sprzyjały temu okliczności :-) Oświadczyny odbyły się na zamku w Ciechanowie :-) Było cudownie :-) Królewicz i Jego Księżniczka na zamku :-) Było jak w bajce :-) W sumie całe Nasze zycie przypomina bajkę, jesteśmy szczęśliwy bo mamy Siebie a to jest chyba najważniejsze w życiu :-) Miłość jest najważniejsza, człowiek, który jej nigdy nie doświadczył nie potrafi zrozumieć jak wiele znaczy słowo "kocham" wypowiadane z ust bliskich sobie osób, osób, które nie potrafią żyć bez Siebie. My jesteśmy właśnie taką parą, parą która nie potrafi przeżyć jednego dnia bez spędzenia kilku godzine ze soba, bez pocałunków, dotyku, przytulenia, bliskości... Kochanie Ty zapewniasz mi bezpieczeństwo i stabilizację :* coś o czym zawsze marzyłam a czego nigdy nie miałam... Dziękuję :*:*:* za to, że i jaki jesteś :* Tak bardzo Cię Kocham :*:*:* Dziękuję tez za najwspanialsze 8 miesięcy Naszego zycia :* Wiem, że Nasza miłość przetrawa wszytsko, ponieważ jesteśmy wystawiani na próby, które zwyciężamy :-) Nie załamujemy się przeciwnościami losu, tylko powolutku je pokonujemy. Owszem czasem mamy chwile zwątpienia ale zaraz po nich jesteśmy weseli i pełni optymizmu i chęci walki oraz działania :-) Potrafiamy rozmiawiać nawet o rzeczach, które Nas ranią... Po wolutku wyjaśniamy sobie wszystko i w końcu idąc na kompromis albo jednostronnie albo obustronnie dochodzimy do porozumienia :-) Czasem obydwoje cierpimy rozmiając o tym co Nas gryzie... Ja płaczę, Ty Łukaszku jesteś smutny, przygnębiony albo jest Ci przykro... Wiem, że to boli... Jednak rozmawiamy o Naszych tęsknotach, pragnieniach i o tym co Nas gryzie i dzięki temu wiem, że nasz związek przetra wszytko :* Że już zawsze będziemy razem :* Że bedziemy zasypiać i budzić się obok siebie, ramię obok ramienia, głowa obok głowy :* Że razem się zestarzejemy :*
Tak bardzo Cię Kocham :* Dziękuję, że jesteś :*:*:*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz