piątek, 16 lutego 2007

16.02.2007 --> rachunek sumienia || Radość

Od czasu do czasu robię coś podobnego do rachunku sumienia. Robię to tylko i wyłącznie aby nie zwariować, zastanowić się co zmieniło się w moim życiu, co powinnam zmienić, jaka jestem  dla innych, jacy oni są dla mnie. Kiedyś zawsze zastanawiałam się czy podjęłam odpowienie decyzje, jednak zrozumiałam, że najpierw zanim coś się powie, zrobi, postanowi trzeba to przemysleć, mocno przemyśleć. Rozważyć wszytskie za i przeciw. Od pewnego czasu tak robię :-) Podejmuję decyzje i nigdy ich nie żałuję :-)

***
Dziś przeglądałam wszystkie gify, które mam na kompie. Zauważyłam, że wśród nich jest sporo smutnych, ponurych, dotyczących samotności, braku miłości, nieszczęścia... Jednak sporo, chyba nawet dużo wiecej jest wesołych, szczęśliwych, dotyczących zakochania, szczęśliwej miłości :-) Zastanawiałam się czemu tak jest. Doszłam do wniosku, że jest tak, ponieważ ja jestem szczęśliwa, wesoła, zakochana :-) A jestem taka dzięki Łukaszowi :-) To on sprawia, że kocham i jestem kochana, niczego nie żałuję :* To własnie Skarbuś sprawił, że nie łapię teraz dołów a jeśli już jestem smutna to z jakiegoś konkretnego powodu a nie dlatego, że tak chcę. Dzięki Niemu jestem szczęśliwa :*
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz